Cienie do powiek mineralne to jedne z niewielu kosmetyków kolorowych, które nie tylko nie szkodzą skórze, ale mogą ją pielęgnować. Ich skład to zmielone minerały — biała glinka, mika, tlenki żelaza, jedwab — bez talku, parabenów i syntetycznych barwników. Dla skóry wrażliwej i skłonnej do alergii to często jedyna opcja na makijaż oczu bez podrażnień.
Cienie mineralne nie zatykają porów — to dlatego dermatolodzy polecają je po zabiegach na powieki.
Skład — co jest w środku
Mika nadaje satynowy połysk i ułatwia blendowanie — to dzięki niej cienie mineralne tak gładko się rozprowadzają. Biała glinka (kaolin) matuje i absorbuje sebum — cień nie roluje się w załamaniu powieki przez cały dzień. Tlenki żelaza to naturalne pigmenty — im więcej, tym intensywniejszy kolor. Jedwab w proszku sprawia, że cień przyczepia się do powieki bez bazy.
Czego nie ma: talku (zatyka pory), parabenów (konserwanty), syntetycznych barwników (uczulają), olejów mineralnych. Dlatego cienie mineralne są hipoalergiczne i bezpieczne dla nosicieli soczewek.
Sypkie czy prasowane
Cienie sypkie — czysty minerał bez dodatków. Najwyższa pigmentacja, ale wymagają wprawy w aplikacji (sypki pył potrafi osiadać pod okiem). Nakłada się pędzlem, strzepując nadmiar.
Cienie prasowane — sprasowane z dodatkiem składników wiążących (olejki, silikony). Łatwiejsze w aplikacji, ale pigmentacja jest niższa. Dobry wybór na początek przygody z minerałami.
Jak nakładać
Klucz to dobra baza pod cienie — mineralne potrzebują przyczepnej powierzchni. Bez bazy osypują się i blakną w 2 godziny. Suchym pędzelkiem nabierasz cień, strzepujesz nadmiar (to ważne!) i wklepujesz w powiekę, nie rozsmarowujesz. Blendowanie dopiero po wklepaniu koloru.
Mokra aplikacja: spryskaj pędzelek hydrolatem, nabierz cień i nakładaj — kolor staje się intensywniejszy i metaliczny. Idealne na wieczór.
Cienie mineralne trzymają się 8-10 godzin na bazie, bez bazy — 3-4 godziny. Po całym dniu nie podrażniają powiek i nie zostawiają zaczerwienienia po demakijażu — to główna przewaga nad syntetykami.